Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Essense | użytkownik

imię i nazwiskoEmilia adresKatowice zarejestrowany12.07.2008 @19:59:33 ostatnio na stronie16.08.2017 @10:33:25

z pokolenia umarłych romantyków pijących herbatę w zimnych kawiarniach



czasami też robi zdjęcia http://esssense.blogspot.com/

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwhttp://www.photoblog.pl/essense Gadu-Gadu7283099
digarty26 komentarze1164 posty na forum39

komputer / sprzęt
męski członek.

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~Tuxedo    09.08.2010 @13:48:14
a ja właśnie nie umiem poprawek, nie umiem wracać. gorzej nawet - jak już się zmuszę, żeby coś prze-pisac, to wtedy właśnie ten bełkot, wiesz, tak jak ze słowem obracanym na języku, powtarzanym po kilkadziesiąt, kilkaset razy - w końcu sens straci, siły na to nie ma
~Tuxedo    09.08.2010 @13:11:12
z błędem masz calkowitą rację. jak to ktoś powiedział - znajduję sobie jakąś frazę i próbuję ją na siłę wkleić do tekstu.

i ogólnie masz dzisiaj rację, co tu wybaczać..
~MateO696    08.08.2010 @22:19:12
Dziękuje za konstruktywny komentarz ...
~maryspillows    06.08.2010 @10:39:47
mhm, wszystko kręci się w kółko i jest dziełem przypadku.
_______
stop wasting my time
~indetermin    03.08.2010 @13:15:58
; >
_______
"Chłopcy z Okemolo wbili w ziemię długie drągi umazane krwią dziewicy"
~AngeloDeTortura    03.08.2010 @13:03:05
pozaglądam
tutaj.
_______
...znamy je, uśmiechają się zawsze tak samo...

~LostInTube    23.07.2010 @09:03:54
dziękuję. miło czytać taki komentarz osoby, która miała do czynienia z więcej niż jednym- dwoma moimi tekstami. sądzę, że moje utwory to ja, jednak do końca nie jestem przekonana czy ta osobistość, intymność poezji jest dobra. podobnie jak Tuxedo- zazdroszczę ludziom, którzy umieją odejść od personalnych doznań.
~Tuxedo    22.07.2010 @23:56:56
a, wyśledziłem jakiś Twój komentarz o zazdroszczeniu. nie wiem, czy jest czego. ja znowu zazdroszczę ludziom w drugą stronę, że mniej o sobie, mniej życia muszą sprzedawać w tekstach. wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, czego nie umiemy?
~Tuxedo    22.07.2010 @23:36:30
mam nadzieję, że jeszcze parę razy będziesz miała okazję. znaczy, że zacznę te okazje znowu stwarzać, zamiast dostosowywać się dlo pogody.
miło, no.
^LukaszNycz    14.06.2010 @21:31:39
A idzie w swoim tempie, nie za szybko, nie za wolno. To całkiem duży plus jest. Ładny wiersz.
^LukaszNycz    14.06.2010 @21:23:55
Nie przejmuj się ; ) Ludziom nie takie błędy się zdarzały.
~guccilittlepiggy    12.05.2010 @15:10:53
kolejny dowód na to, że nie dogodzisz każdemu, nawet sobie. ja tam go nie lubię - jak większości, więc pewnie umrze w bezpotomnie i w tym kształcie
~Tuxedo    10.05.2010 @14:05:12
właściwie to jestem w szoku i podejrzewam, że ktoś się podszył. znaczy nie w szoku ogólnie, tylko że akurat przy tym tekście (wierszy jeszcze nie piszę).

jak wyjdę z szoku, to podziękuję.




o, już. dzięki
~ladystarlight    05.05.2010 @13:31:58
O, widzę mój stary profil w obserwujących. Poobserwuję znowu
~naftalandzia    04.05.2010 @20:36:19
jestem pod wrazeniem Twojej galerii.
mysle, ze nie zaszkodzi jak poobserwuje przez jakis czas ^^
pozdrawiam!
_______
Moje Marzenia.
Moja Wolność!
~Wolfgin    19.04.2010 @14:46:49
W Będzinie na starym dworcu PKP
~delicacy    04.04.2010 @13:44:52
no też uważam, że człowiek nie powinien zmieniać się nawet po wielkim sukcesie, ale z drugiej strony jesteśmy tylko ludźmi, czasem zdarza nam się czuć się wspaniałymi i w ogóle superaśnymi ; ) No ale jednak nie jest to usprawiedliwienie i powód, by patrzeć na innych z góry. Ale na szczęście są jeszcze dobrze ludzie, oj są.
Podoba mi się to jak napisałaś o poezji - " umierać na tysiące pomysłów". Świetnie brzmi. No i prawdziwe, bez wątpienia.
Kiedyś, jak byłam małą Agniesią, pokazywałam wiersze mamie i nauczycielkom... kiedyś. a więc jak łatwo się domyśleć te "wiersze" były... wiadomo jakie ; ) a teraz... cóż, przechodzę intensywny rozwój poetycki, myślę, że dzieje się ze mną coraz lepiej w kwestii pisania... Ale jednak to wszystko, to coś intymnego, coś czego moja rodzina na pewno by nie zrozumiała. w sumie to po co im - tj. rodzinie - miałybyśmy coś mówić? tak jak właśnie napisałaś, wiele ludzi myśli, że każda rymowanka zasługuje na miano poezji, a jak coś się nie rymuje to jest, za przeproszeniem, do dupy. A jak to napisał któryś z użytkowników digarta (nie pamiętam kto, jak sobie przypomnę, to napiszę kto to był i dokładnie zacytuję), o wiele trudniej jest pisać wiersz wolny. Zgadzam się z tym , bo kiedy ktoś nastawia się na rymy może nieświadomie/świadomie zignorować istnienie wszystkich innych środków stylistycznych świata (i umieszczenie ich w tekście), nie dbać o to, by temat został ukazany niebanalnie. Byle się rymowało, no bo w końcu Mickiewicz też rymował,nie? ; )
_______
masz prawo przemilczeć mój komentarz lub wyładować swoją frustrację na moim profilu.
~evivvalarte    01.04.2010 @23:06:16
taaaa no to dobrze dlatego dobrze piszesz ja nie lubialem i dlatego pisze jak pisze
_______
evivva larte<--------- semper fidelis
^LukaszNycz    01.04.2010 @13:13:35
Tak: każdy komentarz sugeruje się innym komentarzem.
~delicacy    31.03.2010 @20:53:16
jeśli o mnie chodzi, to chyba też nie aż tak bardzo podoba mi się rozwodzenia się nad swoimi emocjami w wierszach. mnie kusi w poezji możliwość wcielenia się w wiele osób, mówienia różnymi głosami, przyjmowania różnych masek i to chcę uprawiać. oczywiście nie neguję pisania o swoich poglądach i uczuciach - byle, by ktoś nie wpadał w pułapkę banałów, by ubrał te swoje przemyślenia w jakąś intrygującą formę. w sumie to każdy ma prawo oczekiwać czego innego od swojej i cudzej poezji. ja ubóstwiam wcielać się w innych, a komuś przecież może to nie podchodzić zupełnie.
też nie uważam, że ktoś ma powód, by czuć się "doskonałym". myślę, że człowiek, który np. dostanie DD tu, czy zacznie wydawać jest bardziej "obciążony" piętnem tego, że jego twory muszą reprezentować wysoki poziom, że poprzeczka dla niego bardziej wzrosła. nie znam osobiście nikogo, kto wydaje tomiki poezji czy książki , ale np. na digarcie nie spotkałam się z tym, by ktoś, kto ma DD czy też "!" przez nickiem pastwił się nade mną w związku z jakimś poczuciem wyższości. to chyba dobrze świadczy o digartowiczach, nie? ; )
no ja też nie umiałabym siebie nazwać poetką, bo posunięcie się do tego byłoby dla mnie zwyczajnie śmieszne. widzisz, ja nawet nie za bardzo lubię słowa "wiersze", bo mi się źle kojarzy z tymi wszystkimi "wierszami", co się pisało w gimnazjum i dawało nauczycielkom do zobaczenia, a nauczycielki się zachwycały, mimo że niektóre z nich nigdy nie miało z poezją żadnego kontaktu. ale był powód, żeby się chwalić mamie, tacie, cioci i babci, że się pisze "WIERSZE". takie to traumatyczne było, że teraz uraz mi został.
w ogóle bardzo jestem podejrzliwa, gdy ktoś mówi, że "pisze wiersze". bo to wyrażenie się sprowadza do genialności i wyjątkowości samego faktu, że sięgamy raz na jakiś czas po arkusz papieru i piszemy na nim kilka słów (które akurat zechcemy sobie nazwać wierszem), co przecież nie gwarantuje powodzenia w rozwoju umiejętności literackich. czy wykonywanie tych czynności naprawdę zapewnia nam, że to, co mamy przed sobą, to wiersz? ktoś powie, że się czepiam, ale uważam, że trochę więcej musi z siebie wykrzesać, by coś sensownego powstało.
ostatnio edytowane: 2010-03-31 20:55:30
_______
masz prawo przemilczeć mój komentarz lub wyładować swoją frustrację na moim profilu.
~delicacy    30.03.2010 @22:47:06
cóż, myślę, że prosto można wyjaśnić dlaczego ludzie nie chcą słuchać krytyki. napiszą coś pod wpływem chwili natężonej emocjami, coś bardzo osobistego i [jedynie] terapeutycznego, a tu jakiś łobuz mówi, że źle, że brzydko i takie tam. a przecież wydaje się, że wystarczy cierpieć i swoje cierpienie ubierać w najwymyślniejsze metafory i że będzie git. A tu nikt nie przypuszczał, że można wiersz edytować, że to coś pozmieniać, że to co muza szeptała w chwili smutku wcale nie było genialną treścią wiersza.
uważam, że autotematyzm to choroba każdego raczkującego pisarza. a czym bardziej idzie się tą drogą, to tym ciężej zdystansować się do tego, co się po kątach bazgroli. bo można taką krytykę odebrać tak naprawdę jako atak nie tylko na swoją twórczość, ale i na siebie.
oczywiście to wszystko nie jest usprawiedliwieniem. wiesz, sama także nie rozumiem ludzi, którzy boją się krytyki. tak naprawdę sami sobie szkodzą - gorzej niż ci paskudnicy, co im słupki obniżają. bo czy to nie jest straszne, że człowiek, przez swoje postawę a'la "nie znasz się, ja wiem lepiej! " blokuje sobie drogę rozwoju? to musi być smutne, cholernie smutne, samemu sobie taki poważny problem stwarzać.
_______
masz prawo przemilczeć mój komentarz lub wyładować swoją frustrację na moim profilu.
~delicacy    30.03.2010 @15:02:04
gadulstwo nie jest mi obce, bo sama zamęczam znajomych moim często bezsensownym i chaotycznym gadaniem. naprawdę potrafię spamować ludziom profile. strzeż się!
pewnie, że krytyka jest ważna. bo bez niej, znając siebie, mogłabym wyprodukować całą masę wierszydeł, włożyć je do szuflady i cieszyć się, że mam przy sobie najwspanialsze-wierszydła-świata. Budziłabym się rano i każdego dnia dziwiła dlaczego jeszcze nie dostałam nobla za nie. Bo skoro są moje, to są muszą być super, nie? ; )
a tak jest tu całkiem sporo ludzi, którzy umieją krytykować, których po prostu chce się słuchać, bo ich rady są spójne i sensowne, absolutnie konstruktywne (nadużywam tego słowa, ale co poradzić - tak mi konstruktywność do życia jest niezbędna). naprawdę to miłe, że komuś się chce przeczytać moje twory i nawet je skomentować.
_______
masz prawo przemilczeć mój komentarz lub wyładować swoją frustrację na moim profilu.
~delicacy    30.03.2010 @00:16:34
nie będę tych krów aż tak bardzo bronić, bo pojawiły się na zasadzie luźnych skojarzeń wytworzonych przez wiersz, do jakiego starałam się nawiązać. chciałam się trochę "usprawiedliwić" z tych nich klamrą kompozycyjną, ale co tam. kto tam tak naprawdę wie jak to jest z tymi krowami, może naprawdę nie nadają się, by umieszczać je w wierszu? ; )
pozdrawiam serdecznie.
_______
masz prawo przemilczeć mój komentarz lub wyładować swoją frustrację na moim profilu.
~LenaMay    07.09.2009 @20:52:15
chyba nie powinno cie to interesować, co robie. i nie uważaj się za taką madra, bo wszystkich draznisz
_______
Chętna uczynić z młodości zmierzch swojego życia. Gotowa wyrzec się wszystkiego.
Poprzednia strona 1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt